Blog
moje widzenie
folt37
folt37 Jestem na emeryturze, którą uzyskałem ze służby w administracji państwowej.
19 obserwujących 1296 notek 824567 odsłon
folt37, 1 lipca 2017 r.

Patologia współczesnej cywilizacji jest faktem

734 19 0 A A A

W niechlubnym dziele nicowaniem polskiej polityki zbudowanej na podstawach demokracji na ordynarny  populizm uczestniczą po równo politycy i publicyści wszystkich opcji politycznych.

Ostatni bój w niemieckim Bundestagu o homomałżeństwa dał zwycięstwo  zwolennikom tych „małżeństw”. Za głosowało 393 posłów, 223 było przeciw, głównie chadeków ze swoją przywódczynią Angelą Merkel na czele. Uważam małżeństwo za związek  mężczyzny i kobiety – mówiła po głosowaniu Merkel.

A tak spoitował to wydarzenie  Bartosz T. Wieliński w dzisiejszej  GW (1. Lipca):

 „Bundestag zezwolił wczoraj na małżeństwa jednopłciowe. A kanclerz Niemiec - która była przeciw – po raz kolejny dowiodła jak wytrawnym jest politykiem”.

Ten sam Wieliński w artykule „Ślubny kobierzec dla gejów i lesbijek” (GW (28.06.2017 r.) radośnie oznajmił:

„Po latach bezowocnych dyskusji legalizacja małżeństw homoseksualnych w Niemczech jest w zasięgu ręki. Trzy miesiące przed wyborami pomysł popierają socjaldemokraci i niechętna do tej pory kanclerz Angela Merkel”.

Jakże niesmaczna jest ta pokrętna ekwilibrystyka narracyjna p. Wielińskiego - zwolennika homomałżeństw - „mieszająca” ludziom w głowach propagandą pro gejowską podpieraną autorytetem Angeli Merkel, którą przedstawił „jako wytrawnego polityka” sugestią, że choć głosowała przeciw homomałżeństwom (jako Chadek nie mogła inaczej?), a tak naprawdę jest za, bo nie wprowadziła w swoim klubie dyscypliny głosowania.

Oficjalne stanowisko niemieckiej CDU jest następujące:

Unia  Chrześcijańsko-Demokratyczna (CDU), której przewodzi Angela Merkel, nie zgadza się na wprowadzenie w Niemczech „małżeństw” homoseksualnych. Partia współrządząca z bawarską Unią Chrześcijańsko-Społeczną (CSU) oraz z Socjaldemokratyczną Partią Niemiec (SPD) odrzuca naciski lewicowych i lewackich ugrupowań i deklaruje, że nie zmieni konstytucji, w której małżeństwo zdefiniowane jest jako związek mężczyzny i kobiety.

Małżeństwo w normalnym tego słowa znaczeniu nadal ma być uprzywilejowaną formą związków międzyludzkich. CDU zapewnia przy tym, że odrzuca dyskryminację homoseksualistów, czego wyrazem jest poparcie dla jednopłciowych związków partnerskich, w Niemczech legalnych właśnie za sprawą rządzącej koalicji. CDU wskazuje, że zasada „równe prawa – równe obowiązki”, choć obowiązująca, nie oznacza całkowitego wyrównania wszystkich związków międzyludzkich.

Ugrupowanie Angeli Merkel wydało w tej sprawie specjalne oświadczenie ze względu na wynik irlandzkiego referendum, w którym 62,1 proc. głosujących poparło nieuprawnioną redefinicję małżeństwa i objęcie tą nazwą także związków homoseksualnych.

CDU w swoim oświadczeniu powołała się na „chrześcijańskie i zachodnie wartości” – i przywołała przykład Kościoła katolickiego, który może być tu wzorem, bo choć nie zgadza się na „małżeństwa” osób homoseksualnych, to podkreśla, że osoby homoseksualne trzeba otaczać szacunkiem”.

http://instytut.pl.tl/Merkel-odrzuca-homoma%26%23322%3B%26%23380%3Be%26%23324%3Bstwa%2C-powo%26%23322%3Buje-si%26%23281%3B-na-katolicyzm.htm

Narracja Wielińskiego to jeden z obrazów tej cywilizacyjnej patologii odwracającej naturalny porządek rzeczy istniejący w ucywilizowanych społeczeństwach żyjących w harmonii z przyrodniczym prawem natury na aberracyjne odwrócenie tej harmonii praktykami sprzecznymi z przyrodniczym porządkiem rzeczy w imię zaspakajania odmienności ludzkich zachowań powodowanych degradacją (wynaturzeniem) biologicznych instynktów ludzi w sferze głównej  istoty trwania życia jaką jest prokreacja.

Czytelnicy tego bloga wiedzą, że należę do tej grupy tolerancyjnych liberałów, którą nie gorszy i nie interesuje różnorodność życia intymnego bliźnich ale sprzeciwiają się przyznawania związkom homoseksualnym statusu małżeńskiego zrównanego z małżeńskim związkiem  kobiety z mężczyzną. 

Parokrotnie tutaj uzasadniałem krytyką takiego zrównania  argumentami jak, np.:

Notka z 07.06.2017 17:24 pt. Katolicko liberalny spór o obyczaje społeczne z Paradą Równości w tle”:

„Ten akt degradacji małżeństw heteroseksualnych (zrównaniem z homomałżeństwami) najważniejszej rodzinnej awangardy społecznego tworzywa gwarantującego biologiczna odnowę narodu – powoduje widoczne szkody w stabilności tych małżeństw z konstytucyjnym statusem podstawowej komórki cywilizacyjnego fundamentu hierarchii społeczno państwowej”.

W innej notce z dn. (01.10.2016 13:17) pt. „Kłopoty z normalnością” przypomniałem wyłącznie polityczne uwarunkowania wykreślenia homoseksualizmu z wykazu chorób w sprzeciwie  do tezy o naukowo-medycznych podstawach tego wykreślenia:

Warto przypomnieć kuriozalność okoliczności dotyczących wykreślenia przez Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne homoseksualizmu ze spisu chorób (a w konsekwencji także przez WHO): W korespondencyjnym głosowaniu z roku 1974 członkowie Amerykańskiego Stowarzyszenia Psychiatrycznego (APA) przegłosowali – raczej niewielkim marginesem głosów – usunięcie homoseksualizmu ze swego katalogu zaburzeń psychicznych.

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Jestem absolwentem Politechniki Poznańskiej (inżynier elektryk - budowa maszyn elektrycznych). Staż pracy: 20 lat w przemyśle i 20 lat w administracji państwowej szczebla wojewódzkiego - transformacja gospodarki z socjalistycznej na rynkową.

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • @Ryszard Ręce opadają. Z Paba narracji wynika, że jesteśmy pod okupacją "ocych nam sil" i...
  • @ewaursula "Kompleksy nalezy leczyc, a nie probowac narzucac je innym." Narzycać (na prywatnym...
  • @Krzysztof J. Wojtas " skąd dostali (i dostają)." Od Biereckiego no i chyba od UE (Tuska)!...

Tagi

Tematy w dziale Polityka